Miała dziś Szpilkowa Mama zły dzień, bardzo zły dzień.
I mimo że sobie tłumaczy, że zachowała się w miarę ok, że naprawdę długo powstrzymywała się od powiedzenia Szczęce tego, co jej dziś powiedziała, to jakoś jej tak nijak.
I jeszcze zaczyna rozmyślać, jakie jej zachowanie może mieć konsekwencje, to słabo Szpilkowej Mamie.
O tym jak dziś jej źle niech świadczy fakt, że nawet wypite na szybko dwie tequile sunrise nie pomogły.
Oj, źle :(
Ściskam. Czasem tak trzeba.
OdpowiedzUsuń